sobota, 27 lutego 2016

Szminki, które polecam !

SZMINKI, KTÓRE POLECAM !


Od jakiegoś czasu bardzo wkręciłam się w szminki, może dlatego, że zawsze malowałam i maluję się dość delikatnie i coś mnie wzięło na zmiany. Postanowiłam dodać troszkę 'pazurka' stąd zaczełam używać szminek !

Oto moje 4 MUST HAVE w swojej kosmetyczce ! :

1. GOLDEN ROSE NR 01 

Przepiękna, delikatna, podchodząca pod pudrową (ciemny odcień). Jest to moja ulubiona szmina stąd nie obejdzie się bez konturówki ! Razem tworzą nierozłączny i genialny duet. Zobaczcie sami ;) !
Cena: 11.90 zł
Wydajność : Super ! Długo się trzyma, jest naprawdę trwała, wystarczy przejechać po ustach jeden raz i już widać kolor, który ma być widoczny !


Na zdjęciu również bardzo mocno prezentuje się konturówka - na żywo jest inaczej. Bardziej zlewa się ona ze szminką. W sumie sama nie wiem czemu na zdjęciu wygląda tak :D


2. GOLDEN ROSE MATTE LIPSTICK CRAYON NR 19


Mocny, drapieżny kolor. Podchodzący pod bordo z domieszką delikatnego fioletu. Jest bardzo wyrazisty. Powiedziałabym wręcz, że odzwierciedla mój charakterek. Dlatego, też szczególnie darzę sympatią tę szminkę :D 
Cena: 11.90 zł
Wydajność : Dokładnie to samo, co napisałam do nr 01




3. EVELINE COSMETICS NR 702 NUDE GLAMOUR 

Podchodzi pod kolorostykę Golden Rose nr 1 , czyli wchodzi w tę jaśniejszą gamę barw. Nie jest tak intesywna, jest koloru pudrowo-różowego, cięzko jest mi go opisać, tym bardziej, że w każdym świetle wygląda inaczej. Nie jest ona do końca matowa, ma delikatny połysk, ale również bardzo ją lubię. Do miłośniczek delikatnej kolorystyki, co do szminek - POLECAM !
Cena : tutaj ceny nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że zmieściłam się w 15 zł..
Wydajność : Jest dość wydajna, natomiast nie utrzymuje się, aż tak długo. Natomiast jak w przypadku innych szminek - wystarczy delikatnie przejechać po ustach i gotowe ! :)



4. GOLDEN ROSE nr 28

Kolor fioletowy ! Zupełnie inny niż wszystkie - mocny, trwały, 'wściekły'. Uwielbiam ! Mimo, iż tutaj polecam ten kolor dla kobietek nie bojących się być sobą, nie przejmujących się opinią innych, ponieważ jest to dość 'mroczny' kolor ludzie różnie reagują ! Ja natomiast ją uwielbiam i niezależnie od opinii będą się nią malować ! Jest piękna, charakterystyczna, z czarnym komponuje się idealnie. :)
Cena: 11.90 zł
Wydajność : To samo, co nr 01 - jest to ta sama seria kosmetyków. 



Uwielbiam szminki matowe, stąd 3 są matowe. Dlaczego opisałam 4 ?

Ponieważ bez tej 4 nie ruszam się z domu. Oczywiście mam ich więcej - jeśli chcecie zobaczyć resztę kolorów - piszcie ! :) Polecam również czerwoną, matową szminkę z GOLDEN ROSE ! Cudo :) !



ps. wybaczcie za jakoś zdjęć, ale jest już szaro za oknem więc te zdjęcia też mają swoje kolorki.
Te szminki wyglądają minimalnie inaczej. Szczególnie nr 3. Ona jest bardziej pod bordo niż pod fiolet. 

Muah,
Titka


wtorek, 23 lutego 2016

L'biotica BIOVAX

L'biotica BIOVAX


Hej !
Dziś notka, której nie mogłam się doczekać. Przedstawię Wam opinie na temat mojej kuracji z Biovaxem. Zajęła mi dość sporo czasu stąd nie za dużo pisałam o włosach. No więc tak !

Opakowanie : 
Mówiąc szczerze opakowanie to duży minus szamponu. Jest to 'tubka' więc stoi ciągle otworem w dół, jest ona nie do końca szczelna i często miałam w niej wodę.. Po 2. opakowanie nie jest przeźroczyste - czyli nie widzisz ile Ci go jeszcze zostało.. to też dość duży minus - więc opakowanie jest na  NIE.



Jak widzicie pudełeczko troszkę 'zużyte', wiadomo dlaczego. Dodaje zdjęcie aby Wam pokazać jak dokladnie wyglądają produkty tej firmy.

Skład maski Złote algi & kawior :
Aqua (woda),  Cetearyl Alkohol ( alkohol, nawilża skórę i włosy), Glycerin (nawilżenie), Ceteareth-20 ( usuwa zanieczyszczenia), Quatermium-87 (pomaga w rozeczywaniu, nadaje objętość i połysk), Cetrimonium Chloride (substancja kondycjonująca włosy) Cavior Extract ( Ekstrat z czarnego kawioru - dodaje włosom połysku, nawilża je, zachowuje 'młodość włosa'), Laminaria Ochroleuca Extract (odżywia i wygłada skórę), Prumus Amygdalus Dulcis Oil  (olej migdałowy), Betain (detergent), Lawsonia Inermis Leaf Extract ( wyciąg z lawsonii bezbronnej), sorbitan stearate 
(emulgator), Sodium benzoote (chroni przed nadkażeniem bakteryjnym) i kilka innych.

Chciałam Wam pokazać, że nie ma on takich złych tych składników.. Wiadomo nie wszystko jest dobre np. olejki nie każde włosy je lubią bo je lekko obciążają, natomiast trzeba przyznać, że jakościowo szampony czy odżywki są dobre.

Skład szamponu : 
Aqua (woda), Ammonium Lauryl Sulfate (sub. myjąca), Cocamidopropyl betaine (sub. pianotwórcza), Crosspolymer (wygładza, zmiękcza), Glycerin, Hydroxypropyl Guar hydroxypropyltrimonium chloride (właściwości odżywcze), trideceth-9 (sub. myjąca), potassium sorbate ( chroni przed bakteriami), sodium chloride, coco-glucoside (łagodzi ewentualne działania drażniące), linalool (odpowiada za zapach, alergen), glycol distearate (emulgator) i kilka innych.

Szampon nie zawiera SLS, SLES, parabenów oraz silikonów.
Co do silikonów - tak obciążają one włosy, na dodatek hamują wchłanianie substancji odżywczych jakie dostarczamy do włosów - stąd jeśli używacie jakiś olejków i nie działają, a teoretycznie powinny, nie musi być to wina włosa lecz szamponu. Za dużo silikonów - źle, ale brak silikonów też nie jest za dobry, ponieważ na włosy takie jak moje działa on dobrze, oczywiście w umiarkowanej ilości, bo brak calkowity bardzo utrudnia rozczesanie włosów... Mimo to warto czasem zrobić sobie przerwę od silikonów.

Działanie: 
Wracając do Biovax jego zadniem jest odświeżenie włosów.
Ja używałam szampon Biovax złote algi & kawior, który głownie ma za zadane nawilżyć włosy oraz szampon Biovax kolagen & perły- odbudowa. 
Maskę używałam również do nawilżenia włosów, ponieważ mam je bardzo ale to bardzo suche, jak to na loki przystało.

Kuracja trwała około 3 miesięcy. Mycie co 3-4 dni, używanie maski tak samo. Zawsze po umyciu na około 30-45 minut.

Włosy faktycznie troszkę nie zregenerowały, nie jest to to czego się spodziewałam, czytając opinie na temat tego szamponu, ale również bez wątpienia pomógł i mi. Włosy może nie są jakoś super nawilżone, ale bez zwątpienia wyglądają lepiej, nie wypadają aż tak, mają świeży kolor, nie są obciążone, 
Jedyny minus tego szamponu to taki, że nie dało się po nim rozczesać włosów. Musiałam używać odżywki po umyciu do spłukania, a następnie w sprayu aby je jakoś rozczesać. Ale jednak wydaje mi się, że włosy niskoporowate będzie o wiele łatwiej rozczesywać niż wysokoporowate, kręcone, gdzie wiadomo, że te wlosy rozczesuje raz na kilka dni.

Wydajność:
Niestety nie jest on wydajny. Jest gęsty - co wcale nie oznacza, że się dobrze pieni. Zazwyczaj podczas mycia musiałam go dodawać więcej i więcej, bo nie mogłam go porządnie rozprowadzić na włosach. Na dodatek mam dużo włosów, więc niestety szybko się kończył.

Dostępność i ceny :
Z tym nie ma problemów, dostaniecie go raczej w każdej drogerii. Cena to ok. 20 zł ...
ale bardzo często są na niego przeceny- więc można dorwać maskę za 10 zł :)

Podsumowanie :

Plusy:

  • Ładnie pachnie,
  • odżywia, nawilża (60%)
  • mimo olejków w składzie nie obciąża włosów
  • bez dodatku SLS, SLES, silikonów itd.
  • regeneruje ( dałabym 70% skuteczności)
  • dostępność
Minusy:
  • wydajność
  • cena ( do wydajności)
  • opakowanie
  • ciężko się rozczesuje po nim włosy




Więc generalnie polecam kuracje z BIOVAX. Warto czasami dać włosom odpocząć od wszystkich szkodliwych substacji. Nawet jeśli nie zadziała jak powinien, na pewno polepszy on kondycje włosa.

xoxo,
Titka

wtorek, 16 lutego 2016

Sunday OutFit

SUNDAY OUTFIT ! :)

Cześć kochani !
Z racji tego, że dzień dziś jest wspaniały i bardzo szczęśliwy dla mnie, ponieważ zdalam dziś prawo jazdy za 1wszym razem, wrzucam 'wiosenny' OUTFIT :) Dlaczego już wiosenny ?
Bo we Wrocławiu dwa dni temu było pięknie, ciepło i słonecznie ! :)










Bluzka/ T-shirt - Bershka
Spodenki/shorts - TALLY WEIJL
Buty/shoes - Bershka
Torebka/ bag - Primark

a Wy co sądzicie o takim look'u ? ;) Ja się czuję w nim świetnie !
Już lada dzień wrzucam post o włosach ! Musiałam skończyć kurację, stąd chwilowa zmiana tematyki :)

Zapraszam na mojego insta ! :) klik
xoxo,
Titka



niedziela, 14 lutego 2016

Walentynki

WALENTYNKI 

Dziś również kochane kobietki wrzucam troszkę inny, odchodzący od tematyki włosów post.
bo.... dziś są WALENTYNKI - 14.02 ! Święto zakochanych.
A że i ja mam to szczęście  i już od dłuższego czasu mam przy sobie moją drugą połówkę postanowiłam coś napisać . Dodam również, że to są nasze pierwsze wspólne walentynki, ponieważ w zeszłym roku byliśmy ponad 1000 km od siebie. Ja byłam w Londynie, a mój ukochany we Wrocławiu. Mimo to jedno i drugie postarało się o to aby każde z Nas tego dnia było szczęśliwe- mimo odległości i widoku innych szczęśliwych par będących na wyciągniecie ręki. Zadbaliśmy o drobne upominki, szczere wyznania...
Taaaak... a teraz do czego zmierzam. Większość singli pisze - 'Walentynki są beznadziejne, miłość udowadnia się każdego dnia'. Więc ja mówię - macie racje ! Wiem sama po sobie. Nie brakuje mi niczego, a na pewno nie miłości. My mamy Walentynki codziennie.. No prawie, chyba, że się pokłócimy :) Bardzo dbam o uczucie wraz z moim partnerem. I mimo czasu - zakochujemy sie w sobie tylko bardziej i bardziej - doceniamy drobne gesty takie jak śniadania, wspólne kolacje czy buziaka na dzień dobry. ALE uważam, że takie święto jest potrzebne !
Nie tylko dla prezentów czy bycia nagle bardziej uczuciowym, ale dlatego, że ten jeden dzień zbliża ludzi jeszcze bardziej ! Atmosfera robi swoje. Cudowne wystawy, duzo czerwieni, serduszek..
i wiecie, co ? Widząc te słodkie rzeczy - ludzie zdają sobie sprawę, że faktycznie czasami zapominamy o drugiej osobie, przestajemy się troszczyć o siebie nawzajem, zabiegać o względy, a ten dzień własnie o tym Nam przypomina i mówi - NIE ZAPOMINAJ ! :)
I uważam, że każda jedna osoba zrozumie mój tok rozumowania jak tylko się zakocha.
Tak szczerze, pisząc na facebooku czy innych portalach internetowych swoja opinię na temat miłości i okazywania jej każdego dnia, serio ? Zadaj sobie pytanie czy faktycznie codziennie doceniasz swoją drugą połówkę czy nie denerwują Cię przypadkiem brudne naczynia w zlewie czy skarpetki rzucone na podłogę. Czy każdego dnia dziękujesz Bogu za to, że to właśnie TY jesteś tą szczęściarą, która budzi się każdego ranka obok niego ? Nie wydaje mi się, bo jesteśmy tylko ludźmi, szybko się przyzwyczajamy - przestajemy widzieć powoli drobne, słodkie gesty. 

Porównam to do Świąt - pomijając kwestie religijne. Jest to jeden z dni podczas których cała rodzina  w końcu się spotyka ! Mimo, że kochają i troszczą się o siebie na co dzień - ten dzień  jest wyjątkowy. Ubieramy się ładnie, składamy sobie życzenia.. I mamy nagle czas na wspólny posiłek - czego w każdym zwykłym dniu w roku - brakuje. Każdy ma pracę, szkolę, dodatkowe zajęcia - jest naprawdę cięzko usiąść do jednego stołu i zjeść razem obiad czy kolację. A takie dni jak 24.12 czy własnie 14.02 pozwalają na tą chwilkę bycia RAZEM..

Ale już nie będę Wam zrzędzić, więc może pokaże Wam, co ja przygotowałam do mojego ukochanego !






Jasiek kupiony nie bez powodu - mój chłopak ciągle podbiera mi mojego, a ja nie umiem zasnąć bez mojej poduszki - stąd w końcu zapanuje zgoda :)





Oraz... powody przez lub dzięki którym go kocham ! Zawsze staram się zrobić coś od siebie - nie liczy się cena, liczy się gest ! Warto dawać prezenty, które utkwią Nam w pamięci.


A teraz uciekam na randkę z moim partnerem ! Więc nie zostaje mi nic innego jak życzyć wszystkim dużo miłości oraz cudownego dnia !
ps. post pisany w biegu ! Z góry przepraszam jeśli znajduje się tu jakiś błąd - później poprawię. ;)

Ściskam,
Titka

sobota, 13 lutego 2016

CONTACT


Jeżeli chcesz nawiązać ze mną współpracę lub masz jakieś pytania,
sugestie, co do przyszłych postów czy może chcesz
abym przetestowała jakieś kosmetyki -
NAPISZ DO MNIE ;)

e-mail : malamiimi.official@gmail.com

czwartek, 11 lutego 2016

Cześć dziewczyny !
Wiem, że post miał być wczoraj dodany, ale miałam lekkie utrudnienia z dojazdem do Wrocławia. Przepraszam ! :)
Notka dziś nie będzie treściwa, zaraz dowiecie się dlaczego.

Dziś czas opisać kurację z SYOSS'em ! :)

SYOSS

Stosowałąm Syoss dwa miesiące. I szczerze nie polecam.
Nie działa nic a nic na włosy. Obciąża je. Szampon jak szampon jeśli ktoś nie zwraca uwagi na skład i działanie jest ok. Natomiast odżywka nie jest najlepszej jakości. Mam grube włosy i nakładając tą odżywkę nie czułam nawet nawilżenia. Dotykając włosy czułam jakbym polała je wodą. W rozczesywaniu też zbytnio nie pomaga. Zawsze musiałam używać innej, dodatkowej odżywki.
Nie ma się tu co rozpisywać, jedna z gorszych kuracji, gadka o Syossie jako o szamponie fryzjerskim jest bajką i wymysłem owej firmy. Generalnie nie szkodzi to włosom jakoś bardzo, ale także nic w nich na lepsze nie zmienia.



Plusy Syoss'a :
  • jest go sporo za dość normalną cenę (ok 15 zł),
  • wydajny, dobrze się pieni,
  • ma ładny zapach,
  • włosy po nim są lśniące,
  • bardzo dobra dostępność na rynku.
Minusy :
  • bardzo obciąża włosy, są 'uklepane',
  • nie poprawia on kondycji włosa, więc wszystko co napisane jest na pudełku (dla moich włosów i dla mnie) jest kłamstwem,
  • nie pomaga on w rozczesywaniu włosów,
  • nie nawilża.



A Wy co sądzicie o tej firmie ? :) Może macie inne opinie na temat SYOSS'a ? :)
Mi nie przypadł on do gustu... raczej więcej go nie użyje.
Buziaki, 
Titka

niedziela, 7 lutego 2016

Cześć kochane kobietki :)
Dziś na chwilkę odbiegniemy od tematów związanych z włosami.
Chciałabym Wam pokazać mój nowy nabytek. Mianowicie szary komplecik. Bluzka + spódniczka.
Komplecik jest uniwersalny, pasuje zarówno do butów na koturnie, obcasie, trampek czy adidasów.
Jak najbardziej nadaje się na look imprezowy czy sportowy !









Klasyczny komplecik od XStrit Fashion.
Cena : 99zł + przesyłka, więc wyszło ok. 112 zł
koturny : Bershka
Air max 90 : JD (Londyn)
A Wam dziewczyny, który look bardziej odpowiada ? Wydanie sportowe czy raczej to nieco bardziej eleganckie?

Zdjęcia wykonała Małgorzata Król -> klik Zapraszam serdecznie na stronę Gosi ! Tam możecie zobaczyć jej pracę.. a ja wczorajsze zdjęcia wrzucę w kolejnym poście !
Bądźcie na bieżąco ! :)

Zapraszam na mojego insta : klik

xoxo,
Titka



wtorek, 2 lutego 2016

Naturalne, Sybreysjkie, Czarne Mydło Agafii

(Czarne mydło Babuszki Agafii)


Cześć dziewczyny !
Dziś Was zaskoczę :) Jestem pewna, że większość z Was nie ma pojęcia o specyfiku podanym w tytule. Tak jak mówiłam interesuję się również pielęgnacją ciała i to jest właśnie mój mały sekret na zdrową, niepodrażnioną skórę. Mianowicie - mydło Babuszki Agafii. 

Co to jest i jak się je stosuje ?
Proste ! Jest to mydło na bazie naturalnych składników ( ziół, olejków, naturalnych substancji aktywnych), które stosuję się nie tylko do mycia ciała ale i do włosów ! 
Ma on bowiem różne składniki, które działają kojąco na ciało i włosy.



Osobiście używam tego jako mydła, ze względu, że jestem w trakcie kolejnej kuracji na włosy, ale obiecuję, że zaraz po skończeniu kuracji biorę się za sprawdzenie tego produktu na włosach, choć wiem, że będzie on świetny, ponieważ widzę, jak działa na moją skórę !
Jest to JEDYNY produkt, który służy mi świetnie również przy goleniu. Mam bardzo delikatną skórę, bardo łatwo u mnie o podrażnienia. Próbowałam dosłownie wszystkiego.. plastrów z woskiem.. pianek do golenia różnego rodzaju, mydeł (zwykłego, szarego itd), żele pod prysznic nie pomagały - nic po prostu nic. Aż w końcu dostałam to cudo iii problem zniknął ! Skóra już nie jest zaczerwieniona, nie ma żadnych chrostek czy innych nieprzyjemności. Skóra jest idealnie gładka..




Skład mydła to :
 NAPARY ZIOŁOWE:
  • GLISTNIK -  ma działanie przeciwzapalne, łagodzi podrażnienia,
  • RUMIANEK - oczyszcza, zmiękcza i wygładza,
  • SZAŁWIA - tonizuje i ujędrnia, przeciwdziała wypadaniu włosów,
  • MELISA -  intensywnie odżywia skórę, nadając jej zdrowy, zadbany wygląd.
  • MIODUNKA - pomaga wzmocnić cebulki włosów.
WYCIĄGI:
  • NIEDŹWIEDZIE UCHO - jest naturalnym środkiem antyseptycznym
  • KRZYŻOWNICA SYBERYJSKA - wygładza strukture włosów, nadając im zdrowy wygląd od cebulek aż po same końce
  • OMAN WIELKI - wygładza, oczyszcza skórę
  • SZYSZKI OLCHY - ogranicza wypadanie włosów i przeciwdziała powstawaniu łupieżu,
  • ZŁOTY KORZEŃ - ma wygładzający wpływ na skórę,
  • MECH DĘBOWY - ma właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne.
  • BRODACZKA - to naturalny antybiotyk, ma detoksykujący wpływ na skórę i włosy.
  • ŚWIERK SYBERYJSKI - wzmacnia włosy dodając im zdrowego blasku.
  • SZCZODRAK KROKOSZOWATY -  przywraca włosom witalność.
  • KORZEŃ PRAWOŚLAŻU - zmniejsza stan zapalny, jest naturalnym środkiem antyseptycznym.
OLEJKI:

  • OLEJ Z JAŁOWCA POSPOLITEGO - przyspiesza gojenie ran,działa antyseptycznie,odżywia i nawilża skórę
  • OLEJ KAMIENNY - wygładza skórę, posiada działanie antyseptyczne.
  • OLEJ Z SZARŁATU ZWISŁEGO - nadaje włosom połysku,ma działanie odmładzające,
  • OLEJ Z ŁOPIANU - Reguluje zaburzenia czynności skóry oraz odżywia ją. Bez problemu regeneruje włosy po farbowaniu, odżywia i wzmacnia cebulki włosowe, hamuje wypadanie i przyspiesza wzrost włosów odnawia ich słabą i uszkodzoną strukturę

Gdzie można go dostać ?
No własnie i tu jest problem oraz jedyny minus tego mydełka. Niestety w drogeriach raczej go nie znajdziemy. Jeżeli się mylę- proszę dajcie mi znać, gdzie go mogę dostać, bo niestety we Wrocławiu go jeszcze nie spotkałam :(  Internet jest jednym z pewniejszych wyjść i źródeł, ewentualnie można pytać w sklepach z naturalnymi produktami. Ja osobiście dostaję go od mamy mojego chłopaka, od którego wiem, że na targach jakiś większych też się da go dostać (i stad ja go mam), tak dziewczyny, na normalnym, większym targu :)
Cena : okolo 30 - 38 zł za 500ml. Jest bardzo ale to bardzo wydajny więc cena nie jest taka zła.

Czy polecam ?
Oczywiście ! Jestem jego wielką fanką i mam nadzieję, że stanie się on tak popularny, że wprowadzą go do każdej jednej drogerii. 

A Wy co o nim sądzicie ? Czy któraś z Was używała tego mydła ? Jeśli tak - jakie są Wasze opinie ?
Jeśli macie jakieś pytania lub produkty, które chciałybyście abym przetestowała piszcie śmiało w komentarzach lub na maila :
martyna.nosarzewska@gmail.com
Do następnego,
Titka