piątek, 27 maja 2016

RUNNING -> Survival Race

Men Expert Survival Race!



Cześć !
Postanowiłam pochwalić się moim małym życiowym osiągnięciem !
Wzięłam udział w Men Expert Survival Race.
Zacznę od tego, co to w ogóle jest:

Są to zawody organizowane w terenie - bieg z przeszkodami w różnych miastach na terenie Polski.
Pierwszy bieg odbył się właśnie we Wrocławiu.
Dystans to 3,6 lub 12km. Ja zaczęłam od 6 km. Dodam ze skończyłam trenować lekkoatletykę 3 lata temu.. Wiec to było ogromne wyzwanie. Ale dałam rade !
Biegłam z moja drużyną w której miałam miedzy innymi Siostrę, chłopaka i najlepsza przyjaciółkę. To, że dobiegłyśmy zawdzięczamy mojemu Konradowi -motywował nas ogromnie..
Jeśli chodzi o zadania - były to wyzwania na każdej jednej płaszczyźnie.. każdy mięsień został poruszony.. Bieg po piasku- bieg w wodzie - kopali Nas prądem - ale spokojnie, nie chcieli nas zabić :D - drabinki (coś jak 'małpi gaj')  - zadania na biceps i triceps - czołganie pod terenowymi samochodami - wspinanie - bieg w błocie -  Rampa... i wiele innych przeszkód.
Jestem z siebie dumna, bo tylko 1 przeszkody nie udało mi sie pokonać - za ślisko było i spadłam do wody ;)
Zawody naprawdę był fajnie, dobrze zorganizowane. Dostaliśmy super koszulki, medale, czasopisma, piwo, batoniki, wszystko jak trzeba :P
Serdecznie polecam wszystkim ludziom niekoniecznie "fit" ale takim, którzy lubią pokonywać swoje słabości, którzy lubią mieć fun. Nie było tam żadnej rywalizacji ! Każdy każdemu pomagał. Co się uśmialiśmy i przeżyliśmy to nasze !
Za rok biegnę na 12 km - tak się zmotywowałam, że zaczynam na nowo trenować !

Oto kilka zdjęć z tego wspaniałego dnia :






Przed biegiem - zadowoleni, ale jeszcze nie wiedzieliśmy, co Nas czeka !

Po biegu - jeszcze razy milion, ale.. jacy zmęczeni !



a tutaj, jedna z wielu atrakcji

Serdecznie polecam - dla dzieci tez sa tam zawody !\Więc może to być świetny, rodzinny wypad :)
Naprawdę warto. Nie mogę doczekać się następnego biegu!

xoxo,
Titka

czwartek, 19 maja 2016

Metoda mycia włosów OMO

OMO

(odżywka, mycie odżywka)

Witajcie kochane :)
Nawiązując do ostatniej notki (recenzja green pharmacy - klik) dziś opiszę metodę OMO, każdy coś słyszał, każdy coś wie ale nie do końca ! Dziś postaram się rozwiać Wasze wszelkie wątpliwości.

Metoda OMO jest to metoda mycia włosów. Metoda ta przede wszystkim dobrze służy włosom suchym, łamliwym i gęstym,a dlaczego ?

A dlatego, że odżywki z reguły mają za zadanie nawilżyć włos - więc taka dawka nawilżenia może szybko przetłuścić cienkie włosy. Osoby z tendencją do przetłuszczania również lepiej aby jej nie stosowały, chyba, że chcą myć głowę codziennie :P

Na czym polega ta metoda ?
1. Na mokre włosy nakładasz odżywkę ( nie nakładaj jej na skalp, nałóż ją od ucha w dół)
2. Masujemy ! czyli myjemy włosy odżywką, masujesz tam gdzie nałożyłaś odżywkę - nadal omijasz skalp.
3. Nakładamy szampon tylko na skalp ! Odżywka nadal jest na włosach.
4. Po umyciu głowy - spłukujesz całość letnią wodą.
(letnia woda powoduje zamknięciu się łusek na końcówkach, dzięki czemu są miękkie w dotyku i nie są tak suche !)
5. Nakładasz maskę lub odżywkę i trzymasz tyle ile robiłaś to dotychczas. Ja jako drugą zawsze nakładam maskę i trzymam ok. 30 min :)

Jak widzicie metoda jest banalnie prosta, ale teraz pytanie jakich masek używać lub szamponów. 
Tutaj troszkę bardziej jest to skomplikowane, bo jako 1wszą odżywkę powinno stosować jest taką, która nie ma sylikonów, aby wszystkie dobre i odżywcze substancje mogły wchłonąć do włosa. 
Szampon tez powinien być bez SLS, jednak dobrze jest umyć włosy szamponem z SLS chociaż raz na tydzień - SLS są szkodliwe, ale również dobrze oczyszczają włosy z nadmiernej ilości sylikonów.
Jako drugą maskę/odżywkę sugeruję stosować bez sylikonów, ponieważ to jest takie kółko - jesli będą z sylikonami - przy następnym myciu odżywka nr 1 nic Ci nie da,  bo sylikony blokują wchłanianie. Jednak czasami włos potrzebuje małą dawkę sylikonów, ponieważ chronią one włosy przed szkodliwymi zewnętrznymi czynnikami. Więc jeśli jako drugą nałożysz maskę z sylikonami - czeka Cie mycie szamponem z SLS.. 
Mam nadzieje, ze dobrze to wyjaśniłam :D 



ah ! te włosy są w końcu objętościowo dobre i zdrowe i nawilżone ! :)

Jest troszkę roboty z metodą OMO i bez wątpienia trzeba myć te włoski częściej, bo mówię, dzięki takiej ilości nawilżenia nieco szybciej się przetłuszczają, ale bez wątpienia jest to moja ulubiona metoda. Włosy są gładkie, nawilżone ! 
Cenowo też wychodzi nieco drożej przez to, że odżywki szybko się kończą..
Mimo to naprawdę polecam, czasem warto się troszkę napracować, żeby uzyskać upragniony efekt.

Mam nadzieję, że chociaż troszkę Wam pomogłam ! :) 
A czy Ty juz próbowałaś tej metody ? czy może znasz inna, lepsza ? Jeśli tak to z chęcią ją poznam !

ps. zapraszam na mój INSTAGRAM - klik
oraz snapchat - malamiimi 
Jeśli tylko chcecie być na bieżąco !

xoxo,
Titka

poniedziałek, 16 maja 2016

Recencja Green Pharmacy

Olejek łopianowy z czerwoną papryką i balsam do włosów przeciw wypadaniu



Cześć !
Bardzo Was przepraszam za tak długa przerwę, ale terminy zerowe już są, a sesja się zbliża wielkimi krokami.. Stad musicie być cierpliwi i poczekać na wakacje.. Wtedy posty będą znowu regularne ! A tymczasem zaczynamy !

Green Pharmacy ! Kuracja której się bałam ze względu na rożne opinie. Stosowałam ją dłużej niż zamierzałam poniewaz miałam mieszane uczucia, co do tej kuracji. Ale już wszystko wiem i sie z Wami podzielę efektami.

Zacznę od olejku łopianowego.
Naturalny olej z korzenia łopianu wzmacnia strukturę włosów, odżywia ich cebulki oraz dzięki czerwonej papryce - pobudza wzrost włosa.

Stosowałam go raz na 5 dni. Wcierałam go w skórę głowy. Pozostawiałam raz na 20 minut, raz na 3 h. Przed nałożeniem rozgrzewałam go w rękach lub wkładałam do mikrofali na 15 sekund.
Co do efektu. Czy przyspiesza on porost włosa - TAK działa !
Ale również nie nawilża on włosów w ogóle. Włosy po nim miałam suche, przeraźliwie suche i łamliwe... Tragedia.. Łamały się strasznie !
Balsam, który ponoć miał pomoc w nawilżeniu i rozczesywaniu - niestety nie działa. Natomiast faktycznie zatrzymał nadmierne wypadanie moich włosów.
Balsam nie był szkodliwy, ponieważ jest on zrobiony z naturalnych składników. Nie zawiera sylikonów czy SLS, natomiast porównując go do np. maski z YVES ROCHER (klik - notka o nawilżających maskach, w tym 1 bez SLS czy sylikonów). - nie jest on najlepszy Jednak jeśli ktos ma problem z nadmiernym wypadaniem włosów - polecam.

Jeśli chodzi o dostępność i cenę - kupiłam olej i balsam za grosze - często są na te produkty przeceny w drogeriach. Dostaniecie je raczej wszędzie. np. w Rossmannie.






zdjęcia z google.pl

Oto mój efekt :




Włosy naprawdę urosły ! średnio na 2 miesiące rośnie mi tylko 1 cm.. A teraz mam przyrost 2.5 na 1 miesiąc - to cud ;) jednak jeśli się skusicie na ta kuracje - używajcie dobrej maski nawilżającej. Inaczej efekt będzie odwrotny - włosy urosną, ale więcej centymetrów się wykruszy. Musicie dobrze nawilżać włosy podczas stosowania olejku łopianowego.

Ja osobiście polecam. Kiedy teraz go stosuje i dodatkowo nawilżam i chronię włosy - jest cudnie. Rosną- a nic się nie kruszy :)
Dodatkowo polecam podczas tej kuracji myc włosy metoda OMO o której post pojawi się na dniach.
A jakie są Wasze opinie ? Stosowałyście te produkty ? A może podsuniecie mi jakiś inny na porost włosów ?


Do usłyszenia,
Titka

wtorek, 3 maja 2016

Majówka 2016

Długi weekend majowy !


Cześć kochani !
Wiem, że byłam nieobecna te kilka dni, ale to dlatego, że regenerowałam się nad Naszym morzem !
Nie byłam nad Bałtykiem jakieś 5-6 lat i naprawdę potrzebowałam takiej wycieczki.
Przywiozłam ze sobą mnóstwo wspaniałych wspomnień i momentów, którymi zaraz się z Wami podzielę.
Ale najpierw krótko opiszę jak było !
No więc tak... Przyznam, że troszkę byłam wraz z Konradem zawiedziona - spodziewaliśmy się miasta/miast na skalę rozwoju Wrocławia.. a tu bum -> szaro, buro, jakoś tak mało nowocześnie, pks, pkp - tragedia ;) no ale jakoś się mimo tego nie zniechęcałam, mimo, że już na wstępnie wiedziałam, że nie pokocham tych miast tak jak kocham Wrocław i od razu stwierdziliśmy, że mieszkać tam byśmy nie chcieli :P no ale, wzięliśmy się za zwiedzanie.. i te widoki ! Wynagradzały wszystkie braki tych miast.. Sopot jest PRZEPIĘKNY ! W Gdyni zakochaliśmy się również.. Najmniej podobał Nam się Gdańsk - tylko Stare Miasto jest cudne ! 
Jeśli chcecie odpocząć, zregenerować się i zobaczyć wspaniałe nadmorskie widoki - musicie wybrać się do Trójmiasta ! Uważam, że każdy Polak choć raz w życiu powinien tam być !  . 
Oto Nasze zdjęcia:

1.Westerplatte - coś, co każdy MUSI zobaczyć !







2. Rejs statkiem, gdzie można było zobaczyć m.in. Stocznie Gdańską.



My płynęliśmy 'Czarną Perłą' 



 3. Miasta - Sopot, Gdynia i Gdańsk.






















Serdecznie Wam polecam miejsce w którym się zakochałam (zresztą Kondzio również) - klif w Orłowie. Szliśmy klifem, później plażą aż do Gdyni Głównej, gdzie próbowaliśmy tutejszego piwa tzw. Browar Gdański, zwiedzaliśmy znane statki np. Dar Pomorza. 
Kochani naprawdę warto tam pojechać ! Nie wiem czy kiedykolwiek tam wrócę, ponieważ mamy dłuuugą liste tzw. 'szybkich weekendów', ale co zobaczyłam to moje i zrobię wszystko żeby choć jeszcze raz tam wrócić. Może się uda !
A jak Wasze Majówki ? Gdzie byliście i co pozwiedzaliście ?:)

Ps. od tego tygodnia biorę się ostro za pisanie postu o włosach ! Szykuje się  bardzo ważna notka.. szczególnie dla Pań, które chcą aby włosy szybciej im rosły !


Buziaki,
Titka